Studnia drzewna

Zbliżają się ferie i według prognoz portalu icm – niezwykle silne opady śniegu. Miłośnicy białego szaleństwa mogą więc liczyć na to, że ferie będą sprzyjały szaleństwom na stokach. Jednak część narciarzy zamiast bezpiecznych, przygotowanych tras narciarskich, wybiera jazdę po nieutwardzonym, dzikim terenie. Czym się może skończyć taka przejażdżka? Spójrzmy na film:

Padający śnieg opiera się na gałęziach większych drzew, pozostawiając przestrzeń pod nimi całkowicie pustą. Gdy jest go już sporo, całkowicie zakrywa powstałą w ten sposób studnię, co jest bardzo groźne – osoba, która spaceruje po śniegu w rakietkach lub jedzie na nartach czy snowboardzie, może natrafić na takie miejsce i wpaść w nie – najczęściej głową w dół.  Jeśli w pobliżu nie ma kogoś do pomocy i ma się pecha, wyswobodzenie się z takiej pułapki jest niemal niemożliwe.

studnia-drzewna

Jak się zachować? Przede wszystkim unikać nieznanych i nieprzetartych tras, jeśli nie jest się doświadczonym profesjonalistą. Nigdy nie należy też jeździć czy chodzić samotnie. Jeśli jednak coś podobnego Ci się przytrafi, pamiętaj, by starać się utrzymać głowę ponad nogami i nie wpaść w panikę. Zbyt gwałtowne ruchy spowodują jedynie dalsze opadanie, co może zakończyć się uduszeniem.

Kradzież dokumentów tożsamości

Co zrobić, gdy okaże się, że zgubiliśmy dokumenty tożsamości lub okradziono nas? Pierwszą myślą, i słusznie, jest zgłoszenie tego faktu na Policji. Należy też wyrobić sobie nowe dokumenty, po uprzednim oświadczeniu o kradzieży w Urzędzie Gminy lub Miasta. Jednak czy to wystarczy? Niestety nie.

 

W naszym kraju funkcjonuje bankowy system Dokumenty Zastrzeżone. Banki nie mają dostępu do danych Policji ani urzędów, dlatego, jeśli ktoś chciałby się posłużyć cudzym dowodem osobistym do wyłudzenia np. kredytu bankowego, ma ułatwione zadanie. Fakt kradzieży należy jak najszybciej zgłosić w dowolnym banku. Dzięki temu unikniemy wielu poważnych konsekwencji i będziemy mogli spać spokojnie. Nie wszyscy wiedzą o tym systemie, warto więc uczulić na ten problem rodziców, znajomych, a wkrótce i siebie – niedługo osiemnastka 🙂

Twarda spacja – przydatny skrót

Kiedy za pomocą edytora tekstu tworzymy wypowiedź, oprócz poprawności językowej i sensownej treści wypowiedzi ważna jest też estetyka pracy. Dlatego dobrze widziane jest pisanie w taki sposób, by na końcu wiersza nie pozostawiać osamotnionych jedno- lub dwuliterowych wyrazów (niesamodzielnych części mowy – spójników i przyimków).

Większość ludzi radzi sobie z tym, jak umie. Większość po prostu wciska ENTER. Ale uwaga! Jeżeli do przeniesienia tych wyrazów użyjemy samego klawisza ENTER, pozbędziemy się problemu, ale tylko powierzchownie. W przypadku ponownej edycji tekstu (dopisania, zmiany szerokości marginesów lub wielkości czy rodzaju czcionki), tekst nam się „rozjedzie” i zmuszeni będziemy wszystko poprawiać.

Twarda spacja w programach Word i Pages

Aby ustrzec się przed tego typu wpadką, należy sięgnąć po bardzo przydatny skrót, zwany twardą spacją. Pozwala on w niewidzialny sposób spoić wyraz niesamodzielny z samodzielnym, by nie ulegały one rozłączeniu np. na końcu linijki. Twardą spację w Wordzie stosujemy poprzez użycie kombinacji klawiszy CTRL+SHIFT+SPACJA. Na Macu sprawdzi się skrót CMD+SHIFT+SPACJAJeśli podejrzymy białe znaki, zobaczymy, że zwykła spacja zaznaczona jest kropką, a twarda – kółeczkiem (w programie Pages jest to kółko z kropką:

Twarda spacja w Google Docs

Używając Google Docs niestety zmuszeni jesteśmy za każdym razem wstawiać znak specjalny o kodzie U+00A0. Niestety nie ma skrótu klawiszowego, który by nam w tym pomógł. Jednak, by oszczędzić czas, można skopiować ten symbol i po napisaniu całego tekstu wstawić go tam, gdzie jest taka potrzeba.

Chociaż używanie tego znaku wymaga przyzwyczajenia się albo ponownej edycji już raz napisanego tekstu, warto rozważyć jego stosowanie. Czasami stosowanie twardej spacji może zaoszczędzić wielu nerwów osobom, które wierzą, że enter lub dziesięć spacji to dobre rozwiązanie, a później weryfikują swoje zdanie 😉

Ps. Autorka wpisu bardzo by chciała, żeby ten skrót działał w edytorze jej strony, jednak nie działa, dlatego wszelkie i, na, do, z, w pozostać muszą na końcu linijki… 😦

Panika – dlaczego jest tak groźna?

Przy każdej okazji dotyczącej kwestii bezpieczeństwa mówi się, jak istotne jest zachowanie spokoju. Panika to obezwładniające przerażenie połączone z lękiem o swoje życie. Odbiera jasność racjonalnego myślenia i zdecydowanie zmniejsza szanse na przeżycie w sytuacji zagrożenia.

Poniżej etapy paniki według Wikipedii:

Atak_paniki

Sucha teoria jednak na pewno nie przekona nikogo do tego, by bezwzględnie w każdej sytuacji starać się zachować spokój. Lepiej zadziała przykład. W 2003 roku w West Warwick na Rhode Island miał miejsce koncert zespołu Great White. W pewnym momencie race spowodowały zapalenie się sceny. Początkowo zarówno członkowie zespołu, jak i publiczność myśleli, że jest to element efektów specjalnych, kontrolowany przez organizatora, dlatego też nikt nie zareagował. Gdy zorientowano się, że ogień nie jest zamierzony, było już zbyt późno. Ludzie wpadli w panikę i zaczęli uciekać jedyną znaną sobie drogą – tą, którą weszli. Zignorowanych zostało kilka wejść, które spokojnie wyprowadziłyby wszystkich na zewnątrz.

Panika uniemożliwiła ludziom racjonalne myślenie. Wszyscy rzucili się do wyjścia, chcąc jak najszybciej uciec. Spowodowało to zapchanie się wyjścia i uwięzienie większej liczby w środku. Pomimo pięciu wyjść awaryjnych, zginęło ponad 100 ludzi. Jeden z uczestników tego zajścia nakręcił film – oto jak wygląda pożar i panika z punktu widzenia szczęśliwca, któremu udało się przeżyć to straszne wydarzenie:

Jak do tego doszło? Stworzono symulację pokazującą zachowanie ludzi:

Jakie płyną stąd wnioski dla nas? Należy bezwzględnie zwracać uwagę na to, gdzie i którędy wchodzimy, a także mieć świadomość tego, gdzie znajdują się wyjścia awaryjne. Czy jesteś w szkole, czy w kinie, w teatrze, centrum handlowym czy hali sportowej – orientuj się, jak najszybciej stamtąd wyjść. Jest to ważnie nie tylko podczas ewentualnego pożaru, ale też awarii gazowej, strzelaniny, zawalenia się budynku (nie tak rzadka sytuacja w zimie) i podczas innych zagrożeń.

Strzelanina – co robić?

Coraz częściej dochodzi także do napadów z bronią w ręku, także w celu zastrzelenia jak największej liczby osób. Jak zachować się w takiej sytuacji, prezentuje film stworzony jako reakcja na masakrę, która miała miejsce w Houston. W wyniku masowej strzelaniny, zabitych zostało dwunastu ludzi, a wielu poniosło poważne obrażenia.

Najważniejsze są trzy zasady:

  • Uciekaj.
  • Ukryj się.
  • Walcz.
Zawsze staraj się zachować spokój. Panika w niczym ci nie pomoże, a przysłoni tylko jasność myślenia i zmniejszy szanse na przeżycie.

1. Jeśli możesz – uciekaj. Staraj się jak najszybciej bezpieczną drogą opuścić niebezpieczne miejsce. Spróbuj namówić do ucieczki jak najwięcej ludzi, ale nalegają, by zostać – zostaw ich. Najważniejszy jesteś TY. Dlatego też nie bierz ze sobą swoich rzeczy, one tylko cię spowolnią. Gdy uda ci się uciec w bezpieczne miejsce – POWIADOM JAK NAJSZYBCIEJ SŁUŻBY (112) I POWSTRZYMAJ INNYCH PRZED WEJŚCIEM W STREFĘ RAŻENIA!

2. Jeśli nie możesz uciec, ukryj się. Wybierz takie miejsce, które nie okaże się dla ciebie pułapką. Zachowuj się szybko i cicho – wyłącz telefon komórkowy (także tryb wibracji, które słychać), zgaś światło, a jeśli to możliwe – zamknij drzwi. Zastaw je czymś dużym. SCHOWAJ SIĘ I ZACHOWUJ SIĘ CICHO!

3. Jeśli nie możesz ani uciec, ani się schować, a twoje życie jest zagrożone walcz. Pamiętaj, że jest to ostateczność – gdy wiesz, że zaraz staniesz się ofiarą. Wykorzystaj otaczające cię przedmioty, znajdź sobie broń i zanim zostaniesz postrzelony, zaatakuj. Rzucaj w napastnika przedmiotami, staraj się go zdezorientować i znaleźć sobie drogę wyjścia. WALCZ O SWOJE ŻYCIE I UCIEKAJ!

Obyśmy nie musieli korzystać z tych porad. Jednak nigdy nie wiemy, co nam się przydarzy. Młodzież na wyspie Utoya (22 lipca 20011 r.) i miłośnicy Batmana, którzy przyszli na jego premierę (20 lipca 2012 roku), też myśleli, że czeka ich miły dzień.
Dlatego lepiej znać zasady postępowania w sytuacji zagrożenia.

Zamiast dać się ponieść panice, lepiej być przygotowanym, zachować spokój i zwiększyć swoje szanse na przeżycie.

Co to jest sylaba?

Sylaba to część wyrazu, której ośrodkiem jest samogłoska. W każdej sylabie może być tylko jedna samogłoska:

  • do – ma – tor
  • ka – wa – ler
  • mi – nu – ta

Jeśli jednak zdarzy się, że w sylabie znajdują się dwie samogłoski, to najpewniej tą drugą będzie „i”. W takiej sytuacji samogłoskę „i” traktujemy jak zmiękczenie:

mi – mi – ka
si – ni – ca
mi – li – metr
„I” jest jedyną samogłoską w sylabie,
jest zatem pełnoprawną samogłoską
i ośrodkiem tej sylaby.
mie – nie
sie – mię
nie – bie – skie
„I” nie jest jedyną samogłoską w sylabie,
pełni więc tylko funkcję zmiękczenia.
Ośrodkiem sylaby jest inna samogłoska.
Funkcje samogłoski i

Bardzo ciekawą sytuacją jest, kiedy mamy obok siebie dwie różne samogłoski i trudno zdecydować, czy znajdują się one w jednej sylabie, czy też tworzą dwie osobne zgłoski. PRzykładem może być słowo „neutralny”. Jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak podzielić to słowo na sylaby, nie mają sami językoznawcy:

Podział na sylaby wyrazu neutralny