Hejt – stary problem nowoczesnego społeczeństwa

Hejtem nazywamy działania użytkowników internetu przejawiające złość, agresję, wrogość i nienawiść wobec innych. Inność ta może przejawiać się w wielu aspektach. W spektrum słowa “hejt” znajdują się zatem inne pojęcia związane z uprzedzeniami:

  • rasizm – wyzywanie i uprzedzenia wobec osób o odmiennym kolorze skóry,
  • ksenofobia – niewłaściwe, wulgarne zachowania w stosunku do innych z powodu ich narodowości,
  • homofobia – wyrażanie pogardy w stosunku do ludzi o odmiennej orientacji seksualnej,
  • cyberprzemoc – przemoc i agresja mająca miejsce w internecie,
  • mowa nienawiści – obrażanie i wyzywanie innych ludzi z powodu ich przynależności do pewnej grupy albo mniejszości.

Definicja cyberbullyingu

Przyczyn, dla których ludzie „hejtują”, jest wiele. Część takich zachowań wynika z niewiedzy – często użytkownicy internetu nie są świadomi, że wulgarne i obraźliwe wypowiedzi w stosunku do innych internautów nie tylko są niewłaściwe, ale i karalne. Wciąż pokutuje niesłuszne przekonanie o tym, że internet zapewnia anonimowość, więc wolno w nim napisać to, czego nie odważylibyśmy się powiedzieć komuś w twarz. Ludziom łatwiej jest obrażać innych w sieci.

Co może zrobić osoba, która padła ofiarą hejtu?

Przede wszystkim wyzbyć się poczucia winy. Nic nie usprawiedliwia szerzenia nienawiści. Należy poszukać pomocy u kogoś zaufanego – kogoś, kto pozwoli nam spojrzeć na sytuację z dystansem i zastanowić się nad dalszymi krokami. Czasami wystarczy jasne wyrażenie dezaprobaty wobec osoby, która hejtuje i uświadomienie jej, że łamie prawo. Pomóc może usunięcie negatywnych komentarzy, wyłączanie możliwości komentowania i zablokowanie hejtera czy też zgłoszenie sprawy moderatorowi. Często jednak trzeba sięgnąć po poważniejszy środek – zgłoszenie sprawy policji. Warto pamiętać, że nie należy odpowiadać hejtem na hejt – to eskaluje problem i niczego nie rozwiązuje. Trzeba wiedzieć, że uporczywe nękanie, podszywanie się pod kogoś, znieważanie, znieważanie z powodu innej rasy/narodowości itp. oraz propagowanie faszyzmu i nawoływanie do nienawiści są według polskiego prawa karalne.

Smog – nie traktuj go jak coś normalnego

Według definicji smog to nienaturalne zjawisko atmosferyczne polegające na występowaniu naraz zanieczyszczenia powietrza spowodowanego działalnością człowieka oraz znacznego zamglenia i bezwietrznej pogody. Słowo „smog” pochodzi z języka angielskiego z połączenia dwóch słów: smoke czyli dym i fog czyli mgła.

smog mapa PolskiW Polsce niestety smog jest nieodłącznym towarzyszem zimy. Choć niektórzy twierdzą, że dawniej też był smog tylko nikt z tego powodu nie dramatyzował, nie oznacza to, że problem nie istniał i nie istnieje. Zanieczyszczenie powietrza spalinami i dymem powoduje znaczne szkody w ludzkim organizmie – wystarczy wspomnieć o wpływie na układ oddechowy, krążenia i nerwowy. Drobne cząsteczki pyłu (PM 10) i jeszcze mniejsze jego drobinki (PM 3.5) sprawiają, że trudno nam się oddycha, doznajemy duszności i zawrotów głowy, pojawia się kaszel, zapalenie oskrzeli, niewydolność płuc, astma i wiele innych schorzeń. Co więcej, smog szkodzi nienarodzonym dzieciom. Należy pamiętać, by w czasie, kiedy zapylenie jest znaczne, unikać aktywności na „świeżym” powietrzu.

Żeby sprawdzić, kiedy spacer dla zdrowia jest bezpieczny, można wejść na stronę map.airly.eu/pl, zaś w celu monitorowania stanu powietrza naszego miasta i okolic warto skorzystać z mapki na naszym lokalnym portalu. Gorąco polecam także zapoznanie się z akcją „Nie dokarmiaj smoga” prowadzoną przez naszych uczniów.

smog.png

Kahoot – świetne narzędzie dla ucznia i nauczyciela!

Jeśli jesteś nauczycielem i chcesz sprawić, aby Twoje lekcje były ciekawe – zastosuj fantastyczne narzędzie do tworzenia quizów Kahoot. Aplikacja w prosty i intuicyjny sposób pozwala zaangażować uczniów do podsumowania materiału z zajęć. Dobrym rozwiązaniem jest też oddanie dzieła w ręce wychowanków – grupy, które mają tworzyć quizy dotyczące jakiegoś zagadnienia, o wiele lepiej zapamiętują analizowane treści.

kahoot-quizy-dla-uczniow

Do przeprowadzenia quizu potrzebny jest dostęp do internetu – komputer, tablet lub smartfon w ręku każdego ucznia to konieczność. Później wszyscy logują się na stronie, podając PIN, i zaczyna się zabawa. Po przeprowadzeniu zabawy wyniki każdego z uczestników dostępne są w postaci arkusza kalkulacyjnego, zatem Kahoot może też służyć do oceny pracy dziecka. Tworzenie quizów to strona kahoot.com, zaś uczniowie logują się na stronie kahoot.it.

tworzenie-quizu-kahoowtworzenie-quizu-kahoow

Himalaizm i alpinizm

W ostatnich dniach wiele wiadomości w mediach dotyczy polskiego himalaisty Tomasza Mackiewicza, który z powodu nagłego pogorszenia się stanu zdrowia na zawsze pozostał na wysokości ponad 7000 metrów n. p. m. zbocza góry Nanga Parbat. Jego partnerce wspinaczkowej Elizabeth Revol udało się zejść do ok. 6300 metrów, a stamtąd została sprowadzona przez czterech polskich alpinistów, którzy w tym czasie przebywali szczęśliwie 200 km dalej, w obozie pod drugą najwyższą górą świata – K2 i mogli wyruszyć na pomoc. Teraz pojawia się wiele krzywdzących komentarzy pod adresem Francuzki, podobnych jak kilka lat wcześniej formułowano w stronę Adama Bieleckiego (z ekipy ratunkowej dla Revol) oraz Artura Małka – że zostawili partnerów, nie ratowali ich i nie próbowali pomóc schodzić. Żeby zrozumieć, co się dzieje z ciałem człowieka na takich wysokościach (a szczególnie powyżej 8 tysięcy metrów, w tzw. strefie śmierci) i jak morderczym wysiłkiem jest samo poruszanie się, nie mówiąc o jakimkolwiek dźwiganiu, trzeba zapoznać się z podstawowymi terminami dotyczącymi wspinaczki wysokogórskiej.

Alpinizm – wspinaczka górska uprawiana w Alpach. Nazwy używa się też do określania wspinaczki w innych górach, o ukształtowaniu podobnym do Alp, np. w Kaukazie, Tatrach czy Kordylierach.

Himalaizm – wspinaczka wysokogórska uprawiana w Himalajach. Nazwę stosuje się także w odniesieniu go uprawiania tego sportu w górach o min. 7000 metrów wysokości: Karakorum, Kunlun, Hindukusz, Pamir, Tienszan, Daxue Shan.

Himalaje – najwyższy łańcuch górski na Ziemi leżący w południowej Azji na terenach należących do Pakistanu, Indii, Chin (Tybetu), Nepalu i Bhutanu. Znajduje się tam 10 z 14 ośmiotysięczników. Trzy najwyższe szczyty to: Mount Everest (8850), Kanczendzonga (8586) i Lhotse (8516).

Karakorum – drugi najwyższy łańcuch górski na Ziemi. Znajduje się głównie na terenie Pakistanu. Jego trzy najwyższe góry to: K2 (8611), Gaszerbrum I (8068) i Broad Peak (8047).

Korona Ziemi – najwyższe szczyty poszczególnych kontynentów.

najwyzsze-gory

Szerpowie – lud tybetański zamieszkujący indyjską i nepalską część Himalajów na wysokości ok. 6000 metrów. Mężczyźni są przeważnie tragarzami i przewodnikami wypraw. Jednym z bardziej znanych Szerpów był również Tenzing Norgay, który w 1953 roku jako pierwszy zdobył Mount Everest razem z Edmundem Hillarym. Szerpowie z racji aklimatyzacji są bardzo odporni na trudy życia na tak dużych wysokościach.

Aklimatyzacja – przystosowanie się organizmu do nowych warunków (klimatu, czasu i wysokości). Himalaiści najczęściej rozbijają obozy położone coraz wyżej i spędzają w nich po kilka tygodni, by przyzwyczajać ciało do ekstremalnych warunków.

Choroba wysokościowa – spowodowana przebywaniem na dużych wysokościach (powyżej 2500 m.). Przyczyną jest rozrzedzenie atmosfery i mniejsza ilością tlenu w powietrzu. U osób wyjątkowo wrażliwych i niezaaklimatyzowanych pierwsze objawy mogą pojawić się już na wysokości około 1500 m. Może prowadzić do obrzęku mózgu, płuc, śmierci. W grupie ryzyka jest każdy znajdujący się wysoko – niezależnie od wieku, kondycji, doświadczenia i warunków. 

Strefa śmierci – ekstremalne warunki dla ludzkiego organizmu zaczynają się od ok. 5000 metrów, zaś powyżej 7900-8000 znajduje się tzw. strefa śmierci. W rozrzedzonym powietrzu znajduje się 1/3 część tego tlenu, który mamy „na dole”. Ponadto oddychanie utrudnia silny wiatr. Każdy oddech to walka. Wysiłek fizyczny staje się wyzwaniem, zaś wspinaczka – ponad siły. Pojawia się obrzęk mózgu i związane z tym ból, zawroty głowy, dezorientacja, zaburzenia koordynacji ruchowej (co skutkuje błądzeniem, potknięciami i ryzykiem upadku). Obrzęk płuc utrudnia, a później uniemożliwia oddychanie. Wejście na szczyt powoduje znaczne zubożenie sił himalaisty, a zejście bywa tak samo lub nawet bardziej męczące.

Ślepota śnieżna – ostre zapalenie spojówek spowodowane promieniowaniem ultrafioletowym. Oczy himalaistów chronione są poprzez gogle, jednak zdarza się, że w dezorientacji (choroba wysokościowa) są one ściągane. Efektem jest utrata widzenia – może być czasowa lub nawet w szczególnych przypadkach stała.

Odmrożenia – uszkodzenia tkanek powstałe w wyniku działania niskich temperatur (w zasadzie podobnie do oparzeń). Na dużych wysokościach wiatr i wilgotność pogarszają stan chorego. Najbardziej zagrożone są nos, uszy, policzki, palce rąk i stóp. Odmrożenia często kończą się amputacją.

Styl oblężniczy – himalaiści budują kolejne, coraz wyżej położone bazy. Wspinanie się trwa wiele tygodni czy miesięcy, zaś atak szczytowy trwa kilka dni (wiele czasu zajmuje poręczowanie – zakładanie lin). Ekipa składa się z wielu pomocników (Szerpów) i kilku głównych wspinaczy, zapewniona jest duża ilość różnego rodzaju sprzętu.

Styl alpejski – jeden lub kilku wspinaczy samotnie atakuje górę. Mają mało sprzętu po to, by nie musieć wiele dźwigać. Nie zakładają obozów lecz biwakują. Atak szczytowy przeprowadzają wszyscy razem, bez poręczowania.

Dlaczego wspinacze wyruszają na wyprawy zimą? Panuje wówczas dużo gorsza temperatura (odczuwalna może wynieść nawet -60 stopni!), jest o wiele bardziej niebezpiecznie, trudniej o pomoc… Jednak zimowe wejście na ośmiotysięcznik to niezwykły wyczyn w świecie himalaizmu. Do tej pory pozostał jeden niezdobyty zimą szczyt – K2. Polacy zaś mają niezwykłą historię zimowych wejść:

Zimowe wejścia na ośmiotysięczniki

Ciekawostka:

Gdyby mierzyć wysokość góry nie od powierzchni morza, lecz od podstawy, Mount Everest sromotnie przebrałoby walkę z Mamuna Kea.  Góra ta znajduje się na Hawajach i ma 4205 m n. p. m., ale 10 203 m od podstawy na dnie Oceanu Spokojnego, co daje największą wysokość względną na Ziemi.

Grafika przedstawiająca najwyższe szczyty na Ziemi

Bezpieczna szkoła

W latach 2015-2016 w Lublinie realizowany był projekt „Bezpieczna szkoła w strefie Schengen”. Został on zainicjowany dzięki staraniom Urzędu Miasta, Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, Komendy Miejskiej Policji i Straży Miejskiej. Celem było podniesienie świadomości w obszarze bezpieczeństwa szkół.

Działania obejmowały przeszkolenie wszystkich dyrektorów i pracowników placówek oświatowych, by w przypadku zagrożenia potrafili odpowiednio zareagować, opracowanie odpowiednich procedur postępowania, a także zrealizowanie serii filmów instruktażowych dla uczniów. Efektem jest wzrost świadomości mieszkańców Lublina i znakomite filmy dostępne online, dzięki którym można samodzielnie podszkolić się w zakresie właściwego zachowania w przypadku ataku wolnego strzelca, wybuchu gazu i pożaru, profilaktyki narkotyków i dopalaczy czy cyberprzemocy. Już wcześniej na stronie pojawił się  link do filmu o ataku terrorystycznym. Ponownie zachęcam do zapoznania się z tymi wartościowymi materiałami.

Jak zachować się w czasie ataku terrorystycznego i bombowego, pożaru czy ulatniania się gazu?

Cyberprzemoc, handel ludźmi, narkotyki i dopalacze – co powinien wiedzieć każdy uczeń?

O skutkach nadawania imion huraganom

dlaczego-huraganom-nadaje-sie-imiona

W ostatnich miesiącach często (chyba częściej niż niegdyś) słyszeliśmy o orkanach bądź innych zjawiskach zwanych przez media orkanami. Obecnie niemal każdemu z nich towarzyszą żeńskie lub męskie imiona. Nadawanie nazw sztormom zasadniczo ma na celu poinformowanie społeczeństwa, że ​​jest to niebezpieczne zjawisko. Poza tym taka identyfikacja sprawia, że ludzie bardziej przygotowują się przed uderzeniem np. “Fryderyki” czy “Ksawerego” niż po prostu “orkanu”. Ale jakie inne skutki przynosić może używanie ludzkich imion w odniesieniu do niebezpiecznych zjawisk pogodowych? Zobaczmy.

Dlaczego huraganom nadaje się imiona?

Podobno zaczęło się to na Karaibach, gdzie huragan pojawiający się danego dnia otrzymywał imię świętego, którego dzień właśnie obchodzono. Później stosowano liczby, na zasadzie Św. Anna I w 1825 r., Św. Anna II w 1826. Później do imion zaczęto dodawać współrzędne geograficzne, ale taka metoda nie przyjęła się, gdyż powodowała spore zamieszanie. Wówczas dla zachowania porządku meteorologowie zajmujący się obszarem Oceanu Spokojnego zaczęli nadawać huraganom imiona swoich żon bądź narzeczonych czy partnerek. Taki sposób przyjął się na całym świecie aż do momentu, kiedy protesty feministek doprowadziły do wprowadzenia w równej mierze imion męskich.

Zabezpiecz dom! Marcin nadchodzi! (listopad 2017)

Kolejne studia pokazały, że w zależności od imienia orkanu przygotowujemy się mniej lub bardziej. Burza o imieniu Grzegorz wzbudzi więcej strachu (zanim się pojawi!) niż sztorm zwany Zizi lub Emma (oba w Polsce w 2008 r.). Imiona mają pewne znaczenie w naszej podświadomości, wpływając na nasze zachowanie wobec. Ciekawa z pewnością musiała być percepcja huraganu Yoda w nocy z 27 na 28 listopada 2011 r. dla fanów Gwiezdnych Wojen – wówczas w Europie wiało z mocą 150 km/h.

Życie po huraganie

Wszystkie osoby z imieniem danego orkanu na początku kojarzą się w większym lub mniejszym stopniu z tym zjawiskiem. Ale to, co początkowo jest zabawne, przestaje takie być w momencie, gdy pojawiają się olbrzymie szkody i ofiary śmiertelne. Dziewczyny o imieniu Katrina nie mogły mieć lekkiego życia w Stanach Zjednoczonych po morderczym huraganie z 2005 r., który zdemolował dużą część Florydy i Luizjany, doszczętnie niszcząc Nowy Orlean i zabijając ponad 1800 ludzi. Ponadto istnieje tendencja do niewybierania przez rodziców “niszczycielskich” imion przez jakiś czas po zjawisku.

Uniwersytet w Michigan przeprowadził badania sugerujące, że istnieje większa tendencja do dokonywania darowizn dla ofiar huraganów przez ludzi o takim samym imieniu huragan. Czują się oni w pewien sposób winni i zobowiązani do złagodzenia szkód w takim zakresie, jaki jest dla nich możliwy.

Niegdyś o huraganach mówiono, że są wolą Thora, Jupitera, Dzeusa. Dziś personifikujemy je i mówimy o nich jak o znajomych, których lubimy bardziej lub mniej. Już wkrótce zacznijcie się przygotowywać na wizytę Brajana i Karoliny

Jak zacząć e-mail i dlaczego nie słowem „witam”

Pan profesor Jan Miodek po raz kolejny porusza temat często pojawiający się w związku z korzystaniem z poczty elektronicznej. W skrócie: zaczynając oficjalną wiadomość e-mail do naszego zwierzchnika czy osoby starszej wiekiem lub stopniem (urzędnika, dyrektora, szefa, nauczyciela itp.) nie stosujemy zwrotu „Witam”, gdyż jest on właściwy w użyciu przez gospodarza witającego gości u siebie. Najwłaściwszym zwrotem jest zawsze „Szanowny Panie, Szanowna Pani, Szanowni Państwo”. To, choć brzmi bardzo oficjalnie i „sztywno”, będzie zawsze właściwe. Jak zakończyć? Standardowo: „Z poważaniem”, „Z wyrazami szacunku”. Jak mówi profesor Miodek: „Nigdy za dużo uprzejmości”. I jeszcze jedno: PS piszemy bez kropki! 🙂