Filmy edukacyjne

Platforma Netflix postanowiła wyjść naprzeciw potrzebom uczniów, nauczycieli oraz rodziców przebywających w izolacji w czasie pandemii i udostępniła wyprodukowane przez siebie przyrodnicze filmy edukacyjne z serii „Our Planet”, „13” oraz „Explained”.

34 filmy można obejrzeć na kanale Netflixa na platformie Youtube. Istnieje tylko angielska wersja językowa oraz możliwość wyświetlania napisów w tym języku (i kilku innych, jednak bez polskiego), tak więc narracja prowadzona przez sir Davida Attenborougha wraz z napisami w języku angielskim może być dodatkowo dobrym ćwiczeniem językowym.

Lekcje w sieci

lekcje-w-sieci

Doczekaliśmy czasów, kiedy polska edukacja niespodziewanie i nieodwołalnie, przynajmniej na jakiś czas, weszła na drogę zdalną. I choć większość nauczycieli jest obeznana z nowoczesnymi technologiami i radzi sobie świetnie, to niestety nadal istnieje wiele przypadków, kiedy zajęcia ograniczają się do przesyłania poleceń przeczytania rozdziału z podręcznika oraz wykonania i odesłania zadań.

Uczniom, którzy znajdują się w takiej sytuacji, nie pozostaje nic innego, jak szukać materiałów na własną rękę. Moim zdaniem najlepszą platformą edukacyjną jest Khan Academy, dająca możliwość nauki od podstaw między innymi matematyki, chemii, biologii, ekonomii, informatyki, historii i sztuki. Większość z zamieszczonych tam materiałów zostało przetłumaczonych przez specjalistów zrzeszonych wokół Fundacji Edukacja Przyszłości. Pamiętać jednak należy, że treści tam zawarte niekoniecznie muszą pokrywać się z obowiązującą w Polsce podstawą programową.

Innym miejscem, w którym znaleźć można pełne lekcje wszystkich przedmiotów, jest platforma lekcjewsieci.pl będąca społecznym projektem nauczycielskim pod przewodnictwem Oktawii Gorzeńskiej i Dawida Łasińskiego. Oferuje zajęcia zgodne z nową podstawą programową od poziomu przedszkola do (dawnej) szkoły ponadgimnazjalnej. Lekcje mają postać głównie prezentacji, animacji i materiałów video.

Masz zaległości w szkole? Nie rozumiesz nauczyciela? Chcesz wiedzieć więcej? Khan Academy

Nie od dziś wiadomo, że to nie szkoła decyduje o poziomie swoich uczniów, ale oni sami. Możesz chodzić do najlepszego liceum w mieście, lecz nie przykładać się do swoich obowiązków. Możesz być niezwykle zainteresowany danym przedmiotem, ale trafić na nauczyciela, którego podejście całkowicie cię zniechęci. Możesz także mieć wiedzę daleko wykraczającą poza aktualny materiał i po prostu nudzić się na zwykłych zajęciach. Możliwe jest też, że chciałbyś nadążać za tokiem lekcji, lecz masz zaległości z poprzednich lat i brak ci pomysłu, jak je nadrobić.

W dobie internetu edukacja jest na wyciągnięcie ręki, trzeba tylko chcieć i wiedzieć, gdzie szukać. Dla wszystkich chętnych powstała platforma KhanAcademy, dająca możliwość nauki od podstaw każdemu chętnemu, niezależnie od wieku, statusu czy miejsca zamieszkania. Powstała z inicjatywy Salmana Khana, absolwenta Massachusetts Institute of Technology, jednej z najbardziej prestiżowych uczelni na świecie. W 2004 roku postanowił pomóc swoim kuzynom, zdalnie udzielając im korepetycji z matematyki. Kuzyni szybko poczynili postępy, a do Khana zaczęli zgłaszać się inni chętni. Mężczyzna postanowił umieścić filmy z lekcjami na platformie YouTube, a później, gdy popularność kanału przerosła wszelkie oczekiwania, stworzyć organizację non-profit i specjalną platformę przeznaczoną do udostępniania kursów.

Rejestracja jest bardzo prosta i można jej dokonać za pomocą konta Google lub Facebook. Uczniowie do wyboru mają wiele przedmiotów:

KhanAcademy przedmioty

Polskich tłumaczeń filmów dokonuje grupa zrzeszona wokół Fundacji Edukacja Przyszłości przewodzona przez profesora Lecha Mankiewicza, dyrektora Centrum Fizyki Teoretycznej Polskiej Akademii Nauk i propagatora nowoczesnej edukacji, zatem kursy są dostępne nawet dla osób nieposługujących się językiem angielskim.

Poszczególne lekcje to nie tylko krótkie filmy, ale też interaktywne ćwiczenia i oceny, dzięki którym dokładnie wiesz, czego się uczyć, do czego jeszcze raz powrócić, co utrwalić. Proces nauki dostosowany jest do twoich potrzeb. Pod filmami możesz wziąć udział w dyskusji bądź zadać pytanie, jeśli coś nadal nie jest jasne. Co więcej – Khan Academy to także znakomite narzędzie dla nauczycieli, którzy mogą zakładać swoje klasy i śledzić postępy uczniów, bądź rodziców pragnących pomóc dziecku w nauce. Zarejestruj się i korzystaj już dziś – naprawdę warto!

Udemy – ucz się od najlepszych

Dawniej to dyplom uczelni gwarantował pracodawcy, że osoba aplikująca na dane stanowisko posiada odpowiednią wiedzę i umiejętności. Dzisiaj nieco się to zmieniło – chociaż nadal głównie wykształcenie determinuje zawód, coraz częściej pojawiają się zawody, w których bardziej niż ukończone studia liczą się praktyczne umiejętności.

Informatyka jest przykładem dziedziny rozwijającej się praktycznie z dnia na dzień. Tak naprawdę żadna uczelnia nie jest w stanie być stale na bieżąco, gdyż musi spełnić wymogi formalne – określić i zatwierdzić plany nauczania, zapewnić odpowiednią kadrę, opracować materiały. Zawsze więc będzie „do tyłu” względem postępu, zaś nauczyciele akademiccy jedyne, co mogą zrobić, to zachęcać studentów do samodzielnego poszukiwania wiedzy.

UdemyPasjonatom złaknionym wiedzy z pomocą przychodzą platformy takie jak Udemy, na których specjaliści w danych dziedzinach udostępniają kursy – najczęściej odpłatnie, ale często z dużymi promocjami lub wręcz za darmo. Z wszystkiego – od programowania w różnych językach, projektowania stron internetowych, obsługi programów biurowych czy tworzenia aplikacji na urządzenia mobilne, poprzez naukę języków obcych, fotografowanie, grę na instrumentach i marketing, aż po jogę, medytację, szeroko pojęty rozwój osobisty, kreatywne pisanie czy efektywne sprzątanie. Co więcej, jeśli jesteś w czymś dobry, sam możesz tworzyć kursy i udostępniać je na platformie. Udemy to zdecydowanie strona, którą powinien odwiedzić każdy, kto chce się rozwijać.

Burza i silne wiatry – zasady zachowania się

zasady-zachowania-sie-podczas-burzy.jpg

Podczas burzy

Porażonym może zostać każdy, kto podczas burzy przebywa na świeżym powietrzu. Najbardziej narażeni są ludzie i zwierzęta na otwartej przestrzeni, wtedy, gdy są najwyższym punktem w okolicy. Gdy dojdzie do bezpośredniego uderzenia w człowieka, szanse na przeżycie maleją prawie do zera, chociaż istnieją wyjątki.

Główną przyczyną śmierci porażonego jest niewydolność pracy serca po przepływie silnego prądu. Przepływ przez ciało prądu pioruna powoduje szok, na który ludzkie serce reaguje migotaniem komór. Jest to nieregularne i szybkie drganie mięśnia sercowego, co (jeśli nie zostanie zastosowany masaż serca) w końcu powoduje ustanie pracy serca. Na przywrócenie poprawnej akcji serca i oddechu jest mało czasu – kilka minut. Im dłużej nie zastosowana została pierwsza pomoc, tym mniejsze szanse na przeżycie.

Większość wypadków są to porażenia nie bezpośrednie, ale częściowe, gdy przez ludzkie ciało przepływa tylko część prądu pioruna. Takie przypadki występują, gdy piorun uderzy w drzewo, pod którym schroniła się jakaś osoba. Wtedy większość prądu spływa do ziemi przez pień drzewa, ale nawet ten mały ułamek natężenia prądu pioruna może zabić. Co trzecie porażenie występuje pod drzewem. Dlatego nie należy stawać w czasie burzy pod wysokimi drzewami – szczególnie odosobnionymi, na wzniesieniach, na szczytach górskich, pod masztami!

Ponieważ prąd pioruna po uderzeniu w ziemię rozchodzi się we wszystkich kierunkach i słabnie wraz ze zwiększającą się odległością od miejsca uderzenia (im dalej tym słabszy prąd na powierzchni ziemi), to nasze nogi mogą stać w miejscach o różnych wartościach natężenia prądu, w wyniku czego nastąpi przepłynięcie przez nas prądu i tzw. porażenie krokowe. Dlatego podczas burzy zaleca się chodzenie małymi krokami – wtedy porażenie krokowe będzie słabsze.

Jak należy się chronić przed porażeniem pioruna ?

  • Należy pozostać w domu, chyba, że jest to naprawdę konieczne.
  • Trzymać się z daleka od otwartych okien, drzwi, kominków, piecy, umywalek, wentylatorów i innych urządzeń elektrycznych podłączonych do prądu.
  • Nie używać telefonu stacjonarnego.
  • Nie używać przedmiotów takich jak wędki, kije golfowe.
  • Nie przenosić łatwopalnych materiałów w otwartych pojemnikach.
  • Nie przebywać w wodzie i w małych łódkach.
  • Zostać w samochodzie, gdy jest się w trakcie podróży (samochody są jednymi z bezpieczniejszych miejsc do ukrycia się – klatka Faradaya).
  • Poszukać schronienia w budynku, jaskini, kanionie.
  • Jeśli nie ma w pobliżu schronienia, należy unikać wysokich obiektów w okolicy.
  • Kiedy czujesz ładunki elektryczne w powietrzu, gdy włosy stają ci dęba, przykucnij (nogi złączone) szybko, ponieważ błyskawica może cię trafić.
  • W żadnym wypadku nie kładź się na ziemi.
  • Poszukaj obniżeń terenu (wąwóz, dolina).
  • Trzymaj się z dala od obiektów metalowych, takich jak siatki ogrodzeń i słupy,
  • Jeśli przebywasz w grupie, powinniście się rozproszyć.

Silne wiatry

Silne wiatry i huragany najgroźniejszą formę przyjmują w okresie wiosennym i jesiennym. Powodowane są najczęściej szybko przemieszczającymi się niżami. Przed wystąpieniem wichury najważniejszą rzeczą jest, aby upewnić się, czy wszyscy członkowie Twojej rodziny wiedzą, jak postępować w czasie huraganu, oraz wyłączyć wszystkie urządzenia elektryczne i gazowe.

Działania w przypadku wichury i huraganu

Gdy masz pewność, że zbliża się niebezpieczeństwo wystąpienia silnego wiatru (wichury, huraganu), trzymaj się poniższych zasad.

  • Szukaj schronienia w budynku.
  • Włącz radio na baterię i słuchaj uważnie komunikatów o zagrożeniach i sposobach postępowania.
  • Dokładnie zamocuj lub schowaj elementy (krzesła ogrodowe, skrzynie, narzędzia ogrodowe) mogące podczas silnego wiatru zostać porwane i wyrządzić szkody.
  • Pozamykaj wszystkie okna i drzwi zewnętrzne do wszystkich budynków.
  • Bez uzasadnionej potrzeby nie wychodź z budynku.
  • Wyłącz odbiorniki energii elektrycznej, urządzenia gazowe, a najlepiej główny wyłącznik prądu i gazu. Zminimalizuje to prawdopodobieństwo powstania pożaru.
  • Skryj się w najniższych partiach budynku, z dala od okien i oszklonych drzwi.
  • Nie parkuj i nie zatrzymuj pojazdu pod trakcjami elektrycznymi, drzewami lub innymi obiektami, które mogłyby spaść na samochód.
  • Jeśli przy drodze, którą podróżujesz, rosną drzewa, postaraj się zatrzymać pojazd na otwartej przestrzeni, wolnej od upadających części drzew i innych obiektów.

O wszystkich zdarzeniach podczas silnych wiatrów, mających istotne znaczenie dla bezpieczeństwa ludzi informuj natychmiast Straż Pożarną, Policję oraz pogotowie energetyczne i gazowe.

Porady ze strony internetowej Komendy Głównej PSP

Justowanie tekstu i spacje

Przed oddaniem pracy napisanej na komputerze musisz zwrócić uwagę nie tylko na treść wypracowania, ale również na estetykę wydruku. W ten sposób pokażesz, że nie tylko potrafisz posługiwać się edytorem tekstu, ale również znane ci są zasady odpowiedniego formatowania. Kluczowymi zagadnieniami jest właściwe stosowanie spacji oraz justowanie tekstu.

Jak wyjustować tekst?

Wyrównanie wierszy tekstu tak, aby miały równą długość, nazywamy justowaniem. Służy przede wszystkim estetyce. Wyrównany do obu marginesów tekst wygląda zgrabniej i bardziej profesjonalnie. Używamy go, zaznaczając tekst do wyjustowania i wciskając kombinację klawiszy CTRL+J, bądź używając właściwego przycisku w menu dotyczącym wyrównania tekstu.

Jak i po co justować tekst?

Zasady dotyczące stosowania spacji

Spacja to znak służący do oddzielania wyrazów. Istnieje parę prostych zasad, które należy stosować w związku ze spacjami i znakami interpunkcyjnymi:

  • Pomiędzy kolejnymi wyrazami stawiamy tylko jedną spację.
  • By utworzyć wcięcie w tekście (akapit), stosujemy klawisz TAB, a nie kilkakrotne naciśnięcie spacji.
  • Pomiędzy ostatnią litera słowa i kropką, dwukropkiem, wielokropkiem, przecinkiem, znakiem zapytania, wykrzyknikiem nie stawiamy spacji. To samo tyczy się skrótów.
  • Po otworzonym cudzysłowie i nawiasie oraz przed ich zamknięciem nie stawiamy spacji.
  • Jeśli stosujemy myślnik, np. w dialogach, stawiamy spacje po obu jego stronach.
  • Jeśli chcemy napisać wyraz dwuczłonowy, pomiędzy nim stawiamy dywiz, czyli krótką kreseczkę, i nie otaczamy go spacjami (np. biało-czerwony, polsko-portugalski, Bielsko-Biała, Goczałkowice-Zdrój).
Zasady dotyczące użycia spacji i znaków interpunkcyjnych

Antybiotyki to nie cukierki…

Wyzwanie 10 lat (#10yearschallenge) to popularna przed kilkoma miesiącami zabawa, w której internauci porównywali na fotografiach swój wygląd obecnie i przed dziesięcioma laty. Na poniższym zdjęciu wykorzystującym ten schemat widać skuteczność antybiotyków w walce z kulturami bakterii przed dekadą i aktualnie. Ciemniejsze pola dookoła próbek antybiotyków to bariera, do której bakterie nie namnażają się. Widać jak na dłoni, że siła działania antybiotyków dramatycznie się zmniejszyła.

Odporność bakterii na antybiotyki

Co oznacza to dla ludzi? Przede wszystkim coraz mniejsze szanse na skuteczną walkę z infekcjami bakteryjnymi. Odkrycie działania penicyliny (pierwszego antybiotyku) przez Aleksandra Fleminga było przełomem i pozwoliło skutecznie przeciwdziałać infekcjom bakteryjnym, stanowiącym dotąd śmiertelne ryzyko.

Niestety siła antybiotyków jest od tego czasu skutecznie zaprzepaszczana. Należy uświadomić sobie, że większość antybiotyków została odkryta ponad pół wieku temu. W ciągu ostatnich dwudziestu lat pojawiły się jedynie dwie nowe odmiany antybiotyków. Bakterie więc miały mnóstwo czasu, by się uodpornić. W uproszczeniu do powstania antybiotykoodporności przyczyniają się następujące działania:

  • lekarze często przepisują antybiotyk „na wszelki wypadek”, nie upewniając się, czy rzeczywiście choroba pacjenta wywołana jest bakteriami,
  • rzadko stosowana jest diagnostyka pozwalająca określić, jakie bakterie powodują chorobę i jak dobrać najskuteczniejszy typ antybiotyków,
  • pacjenci domagają się od lekarza antybiotyku, bo przekonani są o jego skuteczności, pomimo że ich choroba może mieć podłoże wirusowe (kaszel, grypa) a nie bakteryjne,
  • chorzy leczą się sami i załatwiają sobie tabletki na własną rękę, przyjmując stare antybiotyki znalezione w domu bądź pół opakowania niezużytego przez kogoś z rodziny,
  • pacjenci są nierzetelni w przyjmowaniu aktybiotyków – zamiast zgodnie z zaleceniami zużyć całe opakowanie, w momencie lepszego samopoczucia odstawiają tabletki, dzięki czemu niezabite bakterie nabywają odporności,
  • zwierzęta hodowlane faszerowane są antybiotykami, których część wydalana jest do gleby, powietrza i wody, a także trafia do ludzi w postaci mięsa.

Odbierając w 1945 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny, Aleksander Fleming ostrzegł:

Może nadejść czas, kiedy penicylina będzie kupowana przez każdego w sklepach. Wtedy istnieje niebezpieczeństwo, że osoba nieświadoma może wziąć zbyt małą dawkę leku i uczynić bakterie odpornymi na działanie antybiotyku. Oto hipotetyczna ilustracja. Pan X ma ból gardła. Kupuje trochę penicyliny i przyjmuje, nie na tyle, by zabić paciorkowce, ale na tyle, by wykształcić w nich odporność na penicylinę. Potem zaraża swoją żonę. Pani X dostaje zapalenia płuc i jest leczona penicyliną. Ponieważ paciorkowce są teraz odporne na penicylinę, leczenie zawodzi. Pani X umiera. Kto jest przede wszystkim odpowiedzialny za śmierć pani X? Dlaczego pan X, którego niedbałe użycie penicyliny zmieniło naturę mikroorganizmu? Moralnie: Jeśli używasz penicyliny, użyj jej wystarczająco dużo.

Według szacunków, ilość zgonów z powodu infekcji bakteryjnych będzie rosnąć (już teraz szacuje się, że liczba ofiar infekcji lekoodpornych wynosi 700 000 ofiar rocznie) i prawdopodobnie w 2050 roku więcej ludzi będzie umierać z powodu zakażeń niż nowotworów. Pamiętaj! Antybiotyki to nie magiczne cukierki! Stosuj się do zaleceń lekarza i nie bierz ich „na wszelki wypadek”. Nie przyczyniaj się do rozwoju antybiotykoodporności!