Pierwsza pomoc – prezentacja

Udzielanie pierwszej pomocy to umiejętność kluczowa dla każdego człowieka. Każdy z nas może stanąć przed koniecznością zatamowania krwawienia, usztywnienia złamanej kończyny czy też wykonania resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Przed udzieleniem pierwszej pomocy przedmedycznej należy bezwzględnie pamiętać o kilku rzeczach.

  • Zawsze musisz najpierw zadbać o własne bezpieczeństwo!
  • Dzwoniąc na 112, musisz podać adres zdarzenia, a nie swój domowy.
  • Zawsze reanimuj, jeśli nie ma pulsu – to może być jedyna szansa poszkodowanego.
  • Unikaj kontaktu z krwią lub używaj rękawiczek w celu zminimalizowania ryzyka zakażeń.
  • Jeśli nie chcesz robić sztucznego oddychania, skup się na uciskaniu klatki.
  • Nigdy nie usuwaj się ciała poszkodowanego wbitych szkieł, noży, drutów – to zadanie chirurgów.
  • Nie tamuj krwawienia z uszu ani z głowy – tego typu urazy najpierw musi obejrzeć lekarz.

Pierwsza pomoc przedmedyczna – główne zasady

  1. Upewnij się, że nie grozi ci niebezpieczeństwo, i dopiero wtedy podejdź do poszkodowanego.
  2. Sprawdź, czy poszkodowany jest przytomny – zapytaj go, czy cię słyszy, lekko potrząsając jego ramieniem. Jeśli poszkodowany jest przytomny, zapytaj, co się stało i oceń jego stan. Jeśli uznasz, że potrzebuje pomocy medycznej (złamania, głębokie rany, głęboki szok), zadzwoń po pomoc (999 – bezpośrednio na pogotowie lub 112 – ogólny numer alarmowy, także w Unii Europejskiej). Pozostań z poszkodowanym i obserwuj go aż do przyjazdu pogotowia.
  3. Jeśli poszkodowany nie odpowiada, zadzwoń po pomoc jeśli jesteś sam (999 lub 112) lub wskaż osobę, która ma to zrobić – zwróć się do kogoś z rozkazem: „Proszę teraz zadzwonić na numer 999”. Musisz być stanowczy – ludzie często nie reagują i czekają, aż ktoś inny zadzwoni po pomoc.
  4. Telefon po pomoc – podajesz krótko informacje i słuchasz wskazówek dyspozytora. Mówisz zwieźle:
    • kto wzywa pomocy (ja jako świadek, poszkodowany itp.),
    • co się stało (wypadek, pożar, upadek, utrata przytomności itp.),
    • gdzie się stało (adres miejsca zdarzenia),
    • kto został poszkodowany i ile osób potrzebuje pomocy,
    • czy istnieją inne zagrożenia. Uwaga! Ludzie w stresie często się mylą, np. pytani przez dyspozytora o adres, podają swój. Staraj się zachować spokój i odpowiadać na pytania dyspozytora oraz wykonuj jego wskazówki aż do przyjazdu pomocy.
  5. Jeśli osoba poszkodowana nie odpowiada, musisz sprawdzić, czy oddycha. Przyłóż ucho blisko jej ust i obserwuj klatkę piersiową. Jeśli czujesz oddech, a klatka piersiowa się unosi, ułóż poszkodowanego w pozycji bezpiecznej. Następnie obserwuj go aż do pojawienia się pogotowia.
  6. Jeśli nie czujesz oddechu, a klatka piersiowa się nie unosi, musisz przystąpić do resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO).
  7. Resuscytacja krążeniowo-oddechowa poszkodowanego bez oddechu: Wykonaj 30 uciśnięć klatki piersiowej, a następnie dwa wdechy. Staraj się uciskać w tempie 100 razy na minutę (w rytm piosenki Stayin alive).
  8. RKO wykonuj do momentu, gdy poszkodowany odzyska przytomność (wtedy ułóż go w pozycji bezpiecznej, bądź do przyjazdu karetki (nieważne ile czasu to zajmie, nie rezygnuj!). Ważne: jeśli nie masz maseczki i nie chcesz wykonywać sztucznych oddechów, nie musisz tego robić – skup się na uciskaniu klatki piersiowej!

Zapoznaj się z prezentacją, która mówi o podstawowych działaniach w przypadku większości sytuacji, jakie mogą nas spotkać. Pamiętaj: wiedza, jak się zachować w przypadku wypadku bądź jakiegokolwiek zagrożenia zdrowia lub życia, jest bezcenna.

Budowa średniowiecznej księgi

Średniowieczne księgi zajmowały w ówczesnej kulturze szczególne miejsce. Dostępne były nielicznym – księżom i zakonnikom, królom i arystokracji oraz ludziom związanym z uniwersytetami. Zwykli śmiertelnicy nie mieli do nich odstępu, zresztą… obca była im umiejętność czytania.

Wielkie, cenne dzieła zawierające treści o charakterze religijnym bądź świeckim nazywamy kodeksami. Proces ich wytwarzania był bardzo czasochłonny i wymagał ogromnego nakładu pracy. Jako kart używano pergaminu, czyli specjalnie wyprawionej skóry, zwykle cielęcej, owczej lub koźlej. Znano już papier (który w 105 roku n.e. wynaleźli Chińczycy, a proces produkcji udoskonalili Arabowie), ale używano go do wytwarzania tańszych ksiąg, takich jak podręczniki dostępne studentom (które bywały przykute do uniwersyteckich pulpitów łańcuchami, by upewnić się, że pozostaną na swoim miejscu!).

Palimpsesty i iluminacje

Pergaminowe karty były elastyczne i wytrzymałe, oraz pozwalały na ponowne wykorzystanie arkuszy, gdy tekst był już nieaktualny. Dzieła napisane na wykorzystanym uprzednio pergaminie to palimpsesty. Okładki kodeksów wykonywano z desek obitych skórą – stąd dzisiejszy frazeologizm „przeczytać coś od deski do deski” – czyli od początku do końca.

Średniowieczne księgi wyróżniały się pięknymi zdobieniami, które nazywamy iluminacjami. Zwykle wyróżniano pierwsze litery rozdziałów określane mianem inicjałów. Na marginesach i w tekście znajdowały się miniatury, czyli ręcznie wykonane ilustracje. Ważniejsze fragmenty utworu podkreślano kolorem czerwonym, a proces ten zwał się rubrykowaniem.

Budowa średniowiecznej księgi - karty z pergaminu, okładka z obitych skórą desek, iluminacje, miniatury, rubryki i inicjał. Palimpsest.

Dlaczego średniowieczne księgi były tak cenne?

Nad wykonaniem średniowiecznej księgi pracowała rzesza ludzi:

  • osoby przygotowujące pergaminowe karty – zwykle zakonnicy,
  • osoba przepisująca księgi czyli skryba lub skryptor, inaczej nazywany kopistą,
  • korektor, to znaczy najlepiej wykształcony zakonnik sprawdzający poprawność zapisu,
  • rubrykator pracujący czerwonym atramentem i zaznaczający ważne fragmenty utworu,
  • iluminator wykonujący zdobienia i rysunki,
  • introligator, czyli osoba zajmująca się składaniem kart w księgę i oprawą,
  • a również w przypadku cenniejszych ksiąg – kuśnierz, rzeźniarz, złotnik czy kowal.

Kopiści mogli pracować jedynie przy świetle dnia, a napisanie jednej księgi często trwało latami. Zdarzało się, że taka księga była dziełem życia skryby. Używane materiały – wyprawione skóry, oprawa, barwne atramenty do wykonania iluminacji – wszystko to składało się na fakt, że cena takiego kodeksu równała się wartości całej wsi. Dlatego właśnie kodeksy były traktowane w średniowieczu w szczególny sposób i dostępne tylko wybrańcom – sługom bożym, arystokracji i osobom związanym z życiem uniwersyteckim.

Opracowano z pomocą: ruj.uj.edu.pl, warsztathistoryka.uni.lodz.pl.
Źródło grafiki iluminowanej średniowiecznej księgi: fot. abebook.com

Budowa tragedii antycznej i starożytnego teatru

Skąd pochodzi tragedia antyczna?

Dramat wywodzi się z Dionizji – obrzędów ku czci Dionizosa obchodzonych w starożytnej Grecji. Dionizos, w Rzymie nazywany Bachusem, był mitologicznym bogiem płodności, natury, winorośli i wina.

  • Na przełomie grudnia i stycznia obchodzono Dionizje Małe, które zwane były też wiejskimi. Otwierano wówczas młode wina, organizowano zabawy, procesje i tańce. Śpiewano pieśni, z których wywodzi się komedia, czyli gatunek obejmujący utwory pogodne, o żywej akcji i kończące się szczęśliwie.
  • Na przełomie marca i kwietnia organizowano natomiast Dionizje Wielkie czyli miejskie. Posąg Dionizosa przystrajano w odświętne szaty i wieniec laurowy, po czym zabierano go na procesję i składano przed nim ofiarę z kozła. Organizowano występy, podczas których śpiewał chór złożony z mężczyzn przebranych w koźle skóry, któremu przewodził koryfeusz. Pieśń będąca dialogiem pomiędzy nim a resztą mężczyzn nazywano dytyrambem – właśnie z niej wywodzi się dzisiejsza tragedia.

Z czasem oprócz koryfeusza i chóru pojawił się pierwszy aktor, który wprowadzony został do tragedii przez Tespisa – najstarszego znanego dramatopisarza. Drugi aktor pojawił się w tragedii napisanej przez Ajschylosa, zaś u Sofoklesa po raz pierwszy na scenie zagrało trzech aktorów. Warto wspomnieć, że aktorami mogli być jedynie mężczyźni. Zakładali kostiumy i maski odwzorowujące odgrywaną postać, a także buty na koturnach mające sprawić, że byli lepiej widoczni nawet z najdalszych miejsc widowni. 

Budowa greckiego teatru

Przedstawienia odbywały się w tzw. amfiteatrach, czyli budowlach wznoszonych na stokach wzgórz, dzięki czemu miały doskonałą akustykę. Każdy amfiteatr składał się z kilku części: 

  • Skene był to budynek znajdujący się za sceną, służący aktorom jako garderoba. Jego frontowa ściana była tłem rozgrywających się wydarzeń.
  • Proskenion to scena, na której występowali aktorzy.
  • Poniżej znajdowała się orchestra, czyli plac zajmowany przez chór, który wchodził bocznym przejściem nazywanym parodos.
  • Widownię określano mianem theatron
Budowa teatru greckiego - skene, proskenion, orchestra, parodos, theatron

Budowa tragedii antycznej

Prezentowane w amfiteatrach tragedie antyczne miały ściśle określoną budowę:

  • na początku aktor wygłaszał prologos, który był zapowiedzią wydarzeń,
  • następnie pojawiał się chór śpiewający parodos, czyli pieśń wejścia,
  • później na przemian prezentowano kolejne części:
    • epejsodia – czyli występy aktorów,
    • stasimony – czyli komentarze chóru,
  • na koniec chór odśpiewywał exodos – pieśń kończącą tragedię.

Cechy tragedii antycznej

  • Zasada trzech jedności oznacza, że wydarzenia mogły się rozgrywać w jednym miejscu, w ciągu jednego dnia i dotyczyć tylko jednego tematu.
  • W tragediach stosowano tylko styl poważny i podniosły, pasujący do wydarzeń. Nazywamy to zasadą decorum.
  • Bohaterowie byli osobami z wyższych sfer o niezmiennym charakterze, wierni swoim ideałom i przekonaniom.
  • Bohater zmagał się z konfliktem tragicznym, czyli dwiema równorzędnymi racjami, co uniemożliwiało mu dokonanie wyboru. 
  • Było to wynikiem fatum, czyli nieodwołalnej woli bogów. 
  • Celem tragedii było przeżycie przez widzów uczucia litości i trwogi, co prowadzić miało do katharsis, czyli oczyszczenia.

Zasady te charakteryzują wszystkie tragedie antyczne. Zachowało się wiele utworów z tamtych czasów. Należy zapamiętać nazwiska najsłynniejszych z nich: Ajschylosa, który napisał “Orysteję”,  Sofoklesa – autora “Antygony”, oraz Eurypidesa, twórcy tragedii “Medea”.

Gry geograficzne uczące państw i ich stolic

Czy potrafisz wskazać, na jakim kontynencie leży Tadżykistan? Z jakimi państwami graniczy Sudan? Tajwan to kraj lądowy czy wyspa? Gdzie znajduje się Islandia? Wymień dziesięć stanów USA. Dla każdego, kto chciałby podszkolić swoją znajomość o położeniu państw świata, niezwykle pomocne będą linki w poniższym wpisie.

Kilka lat temu obejrzałam odcinek programu „Matura to bzdura”, w którym uczestnicy mieli wskazywać kraje leżące na naszym kontynencie. Nie poradzili sobie zbyt dobrze z tym zadaniem, ale i mnie nie było do śmiechu. Okazało się, że chociaż na większość pytań znałam odpowiedź, to na kilka z nich nie umiałabym odpowiedzieć. Zrozumiałam, że zdarza mi się pomylić Budapeszt z Bukaresztem, nie potrafię wymienić wszystkich państw graniczących ze Szwajcarią, a o Andorze w ogóle nie słyszałam. Jako że Europa to najmniejszy z kontynentów, ponadto jest to MÓJ kontynent, uznałam, że muszę się poduczyć.

W jednym z komentarzy pod filmikiem znalazłam adresy gier, dzięki którym szybko nauczyłam się położenia niemal wszystkich państw świata oraz stolic większości z nich. Niestety w związku z tegorocznym wyłączeniem wtyczki Flash przestały one działać. Istnieją jednak świetne alternatywy. Te w wersji angielskiej pozwalają dodatkowo podszkolić swoją znajomość tego języka.

A przy okazji: państwo a kraj to nie to samo, chociaż często te pojęcia stosowane są zamiennie.

  • Państwo – ma znaczenie polityczne, zajmuje konkretny teren, na którym stanowi prawo. Utrzymuje stosunki dyplomatyczne z innymi państwami.
  • Kraj – w najczęściej używanym znaczeniu związane jest z  geografią, jest to obszar zajmowany przez państwo. Może tez być jednostką podziału terytorialnego.

Jak chronić swoje dane osobowe?

Instalujesz nową grę na swoim smartfonie. Pobierasz, klikasz i pojawia się ekran mówiący o wyrażeniu przez ciebie zgody na dostęp aplikacji do mikrofonu, aparatu, multimediów i listy kontaktów. Mimo to klikasz „dalej”, bo chcesz pograć.

Kończysz pisać egzamin gimnazjalny. Część językowa poszła ci świetnie, zarówno podstawa jak i rozszerzenie. Podnosisz rękę, podchodzi nauczyciel z komisji, sprawdza poprawność kodowania i pozwala ci opuścić salę. Wskazuje jeszcze na leżącą na biurku metryczkę z twoimi imionami i nazwiskiem, datą urodzenia oraz numerem PESEL. Ty ją jednak zostawiasz, tak samo jak poprzedniego dnia.

Przychodzisz do domu i zauważasz, że skrzynka na listy jest pełna. Wyjmujesz korespondencję i zanosisz rodzicom – zwykle kierowana jest do nich. Twój tata przegląda listy i ulotki. Znajduje oferty i katalogi, które go nie interesują, odkłada też koperty, z których wyjmuje rachunki, a następnie prosi cię o ich wyrzucenie. Bierzesz to wszystko i wrzucasz w całości do śmieci segregowanych – do papierów. Czujesz dumę, bo chronisz w ten sposób środowisko.

Kto ma prawo do posiadania moich danych osobowych?

W każdej z tych sytuacji ryzykujesz, że twoje dane osobowe wpadną w niepowołane ręce. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek powinniśmy zwracać uwagę na to, co, komu i w jaki sposób udostępniamy. Wiele instytucji gromadzi informacje o nas – imiona i nazwiska, adresy, numery PESEL czy NIP, dane kontaktowe czy bankowe. Mają do tego prawo, jeśli wynika to z ustawy, np.:

  • urząd miejski ma prawo do posiadania twoich danych osobowych, by poprawnie wykonywać swoje zadania, np. dokonywać ewidencji ludności, udzielać meldunków, potwierdzać status obywateli, umożliwiać udział w wyborach itp.,
  • szkoła ma prawo do posiadania twoich danych sobowych – bez nich nie mogłaby sprawować nad tobą opieki, kształcić cię i poświadczać ukończenia kolejnych stopni edukacji,
  • państwowe zakłady, ośrodki czy instytucje mają prawo do posiadania twoich danych osobowych, by działać zgodnie ze swoimi celami statutowymi – wspierać, kontrolować, udzielać świadczeń lub ochrony,
  • twoja przychodnia ma prawo do posiadania twoich danych, w tym wrażliwych (mówiących o stanie zdrowia) – bez nich nie mogłaby cię zidentyfikować, udzielić świadczeń ani prowadzić karty lekarskiej,
  • twój operator telefonii komórkowej ma prawo posiadania twoich danych osobowych – w przypadku abonamentu w celu poprawnej realizacji usług, a przypadku umowy pre-paid zgodnie z ustawą antyterrorystyczną,
  • sklep internetowy, który realizuje zlecone przez ciebie zamówienie ma prawo do posiadania twoich danych osobowych w celu realizacji zamówienia, czyli dostarczenia towaru pod twój adres, wystawienia faktury czy gwarantowania prawa do zwrotu.

Zwróć uwagę, że istnieją instytucje mające szerszy dostęp do twoich danych, jak urzędy państwowe, które znają twoją datę urodzenia, imiona rodziców, numer PESEL, adres, szkołę, do której uczęszczasz czy świadczenia, z jakich korzystasz. Inne, takie jak sklepy, mają prawo tylko do węższego zakresu – np. operator telefonii komórkowej, by należycie wykonywać zapisy umowy, nie musi znać twojego stanu zdrowia ani stanu edukacji.

Zawsze więc zwracaj uwagę, co i komu udostępniasz. Jeśli coś budzi twoje wątpliwości, pytaj, gdyż masz prawo znać podstawę prawną. Chroń szczególnie swój adres, numer PESEL, oraz telefon i adres e-mail. Masz też prawo zażądać zmiany lub usunięcia swoich danych osobowych.

Co grozi osobom, których dane osobowe znalazły się w niepowołanych rękach?

  • Kradzież tożsamości – osoba znająca twoje dane może się pod ciebie podszyć, wykorzystać twoich znajomych do wyłudzenia pożyczek lub założyć na twoje dane konto i sprzedać coś bez pokrycia, po czym się ulotnić.
  • Kłopoty finansowe – na twoje nazwisko może zostać wzięta pożyczka.
  • Utrata kont w serwisach społecznościowych – sprawca może przejąć twoje profile i zażądać okupu za ich oddanie lub za nieupublicznianie znalezionych tam kompromitujacych treści – fotografii, rozmów itp.
  • Zasypanie spamem, niechcianymi ofertami i telefonami – jeśli dane osobowe ofiary zostały sprzedane, staje się ona obiektem nękania ze strony firm oferujących produkty, prezentacje czy usługi.
  • Włamanie do domu – znajomość adresu i skontrolowanie stanu posiadania (przejrzenie zdjęć domu, biżuterii czy samochodów, którymi ludzie chwalą się w sieci) ułatwia sprawcy podjęcie decyzji o wyborze ofiary.

Jak chronić swoje dane osobowe?

  • Nie podawaj nikomu niepowołanemu swoich danych osobowych.
  • Chroń swoje dokumenty – zawsze miej je przy sobie, nie oddawaj ich „w zastaw” i nie pozwalaj ich skanować (jest to zabronione), nie zamieszczaj ich fotografii w sieciach społecznościowych.
  • Nie chwal się w sieci swoimi świadectwami, kartami płatniczymi ani biletami lotniczymi.
  • Ogranicz ujawnianie w internecie swojej lokalizacji.
  • Przed wyrzuceniem niszcz koperty z adresami oraz nośniki danych.
  • Stosuj silne hasła do swoich kont e-mail i profili na portalach społecznościowych.
  • Rozważ posiadanie dwóch kont poczty e-mail – jednego poważnego i oficjalnego na sprawy związane ze szkołą i pracą, drugiego do celów logowania się na mniej ważne portale rozrywkowe wymagające podania konta e-mail.
  • Uczul swoich najbliższych, by nie podawali nikomu twojego numeru telefonu ani e-mail – jeśli ktoś chce się z tobą skontaktować, może podać swoje dane.
  • Chroń także dane innych – nie wrzucaj wiadomości o nich do sieci, nie ujawniaj cudzych numerów telefonów ani adresów bez ich zgody.

Myślnik i łącznik (czyli dywiz) – różnice

Istnieje kilka odmian małej poziomej kreseczki, co może sprawiać pewne kłopoty osobom piszącym swoje teksty na komputerze. W tym krótkim wpisie wyjaśnię, kiedy używać jakiego znaku. Należy pamiętać też o tym, kiedy przed znakiem i po nim stawiać spację, a kiedy tego nie robić.

Kiedy stosować myślnik, a kiedy dywiz? Pauza, półpauza, dywiz - różnice

Myślnik (pauza)

  • Najdłuższy znak.
  • Zawsze otaczamy go spacjami.
  • Stosowany w zapisie dialogów.
  • Oddziela zdanie wtrącone.
  • Oddziela części zdania.
  • Zestawia wyrazy przeciwstawne.

Przykłady:

  • Już ci nie wierzę – powiedział Jan.
  • Zabrał – przynajmniej tak mi się wtedy wydawało – wszystkie swoje książki.
  • ciepły – zimny, gorący – lodowaty.

Półpauza

  • Znak uniwersalny – może zastępować myślnik i łącznik.
  • Zwykle stosowany do określania przedziałów.
  • Często edytory tekstu nie rozróżniają tego znaku.

Przykłady:

  • w latach 2001-2004,
  • strony 35-38,
  • numery 4-7.

Łącznik czyli dywiz

  • Krótszy od myślnika.
  • Nie stawiamy wokół niego spacji.
  • Oddziela człony wyrazów.
  • Przenosi części wyrazów do nowej linii.
  • Łączy nazwy składające się z dwóch części.

Przykłady:

  • polsko-angielski, europejsko-amerykański, żółto-zielony,
  • Bielsko-Biała, Goczałkowice-Zdrój, Jastrzębie-Zdrój, Ruciane-Nida.

Jak wymawiać nazwy dań?

Jak wymawiać obce nazwy potraw - przykłady

W ostatnich dziesięcioleciach znacznie wzrosła wśród nas znajomość obcych kultur i zwyczajów. Dzięki rozwojowi internetu, coraz częstszym podróżom oraz popularności programów kulinarnych, a także pojawiającym się wokół restauracjom z zagranicznymi daniami, kuchnia innych narodów stała się dla nas okazją do nabywania nowych doświadczeń. Kłopotem jednak często pozostaje wymowa tych potraw, których nazwa nie została spolszczona (jak keczup, lazania czy gulasz, które zapisujemy według naszych zasad). Nawet osoby uchodzące w Polsce za kulinarne autorytety mają kłopot z właściwą wymową. Pomocny w tej kwestii będzie serwis Youtube, który pełen jest filmów przybliżających zasady poprawnej wymowy, a przykład znajdziecie poniżej.

Najczęściej niepoprawnie nazywane są dania kuchni francuskiej, włoskiej i krajów hiszpańskojęzycznych, najprawdopodobniej z powodu niższej popularności tych języków od powszechnie znanej i w zasadzie nie sprawiającej problemów angielszczyzny. Warto więc zapamiętać poniższe przykłady:

  • grzanka z oliwą i czosnkiem bruschetta – wym. brusketta,
  • makaron w formie wstążek tagiatelletaljatelle,
  • kawa z ekspresu ciśnienowego espressoespresso, nie dodajemy litery K,
  • pochodząca z Neapolu pizza Margheritamargerita,
  • sos mięsny do makaronu bolognesebolonieze,
  • napój z mleka i espresso latte macchiatolatte makkiato,
  • suszona i cienko krojona szynka prosciuttoprosziutto,
  • ser owczy roquefortrokfor,
  • miękki okrągły ser camembertkamąber,
  • słodki rogalik croissantkrułasą,
  • kawa z mlekiem cafe au laitkafe ole,
  • konserwa z sardeli anchoisąszua,
  • wypiek w rodzaju tarty quichekisz,
  • pasztet z wątróbek gęsich foie grasfua gra,
  • potrawa z rozpuszczonego sera fonduefądi,
  • ryż z owocami morza paellapaeja,
  • placek z dodatkami tortillatortija,
  • koktajl z białym rumem mojitomohito,
  • słodki niebieski likier curaçaokurasau,
  • ostra papryczka jalapenochalapenio.

W razie wątpliwości zawsze można skorzystać z pomocy przeznaczonych do tego serwisów internetowych. W kwestii pisowni przydatny może być portal fopa.edu.pl (nazwa to wymowa francuskiego  faux pas, czyli gafy), gdzie zamieszczone są wskazówki dotyczące zapisu i wymowy obcych wyrazów. Drugi godny polecenia serwis to forvo.com, w którym możemy wysłuchać słów i wyrażeń wymawianych przez rodzimych użytkowników danego języka. Co więcej, użytkownicy mogą wziąć udział w tworzeniu zasobów, dodając swoje nagrania.

Narzędzie do poznania wymowy słów pochodzących z obcego języka