Jak dbać swój mózg

W poniższym wystąpieniu w ramach „TEDx Talk” znany neurolog i psychiatra dr Daniel Amen przekazuje nam coś bardzo ważnego, o czym często zapominamy. To, jak traktujemy nasz mózg, ma ogromny wpływ na nasze życie, zdrowie i otoczenie. Dzięki metodzie obrazowania mózgu, którą wykorzystuje do diagnozowania zaburzeń, przeskanował ponad 83000 ludzi. Odkrył, że wszelkie urazy, nawet te wyglądające na nieszkodliwe, oraz nasz tryb życia mają realny wpływ na kondycję naszego umysłu.

W swojej książce daje rady, jak zachować zdrowie naszego najważniejszego organu. Zachęca do utrzymywania dobrego stylu życia – aktywności fizycznej, stosowania pożywnej diety wolnej od nadmiaru cukru i tłuszczu, unikania fast-foodów i słodzonych napojów oraz słodkich płynów typu light. Mówi, że trzeba być aktywnym zawodowo, lecz nie należy się przepracowywać – to prowadzi do stresu i poważnych konsekwencji. Chroniczny stres i niedosypianie ma zabójcze działanie dla naszego mózgu, podobnie jak zatruwanie naszej głowy nadmiarem używek, papierosami, alkoholem i narkotykami, a nawet nadużywaniem leków przeciwbólowych.

Zły wpływ ma także negatywne myślenie i zanieczyszczone środowisko, a nawet używanie środków czyszczących w niewentylowanych pomieszczeniach! Istotne też jest utrzymywanie różnorodnej aktywności mentalnej – rozwiązywanie krzyżówek, sudoku, grier logicznych, czytanie książek, nauka przez całe życie. Nie należy także zapominać o ochronie przed urazami mechanicznymi – kask, ostrożność i rozsądek będą naszymi największymi sprzymierzeńcami.

Konsumpcjonizm i konformizm – diagnoza dzisiejszych czasów

Konsumpcjonizm – postawa polegająca na nieusprawiedliwionym rzeczywistymi potrzebami oraz kosztami ekologicznymi, społecznymi czy indywidualnymi zdobywaniu dóbr materialnych i usług bądź uznawaniu tej konsumpcji za wyznacznik jakości życia (lub za najważniejszą, względnie jedyną wartość).

Konformizm (łac. conformo – nadaję kształt) – zmiana zachowania na skutek rzeczywistego bądź wyobrażonego wpływu innych ludzi. Podporządkowanie się wartościom, poglądom, zasadom i normom postępowania obowiązującym w danej grupie społecznej.

 

Zapinanie pasów w autobusie – obowiązek czy konieczność?

Jeśli w autokarze są pasy, należy je bezwzględnie zapinać. Według prawa wszystkie autokary produkowane od 2000 roku muszą być fabrycznie wyposażone w pasy bezpieczeństwa zarówno dla kierowcy i pilota, jak i pasażerów. Po wejściu do autokaru i zajęciu miejsca nie możemy zapomnieć o zapięciu pasów.

Jeżeli autobus jest fabrycznie wyposażony w pasy bezpieczeństwa, to kierowca nie powinien ruszyć zanim nie upewni się, że wszystkie osoby siedzące w autobusie mają te pasy zapięte. Jeżeli ktoś ma problemy z zapięciem pasa, wtedy kierowca powinien podejść i pomóc takiej osobie – tłumaczył w TVN24 mł. inspektor Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego KGP (http://www.tvn24.pl).

Co w sytuacji, kiedy pasażer pasów zapiąć nie chce? To proste: nie może podróżować. Prawo wygląda następująco:

*Art. 39. 1. Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem ust. 3.
2. Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa nie dotyczy:
1) osoby mającej orzeczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów;
2) kobiety o widocznej ciąży;
3) kierującego taksówką osobową podczas przewożenia pasażera;
4) instruktora lub egzaminatora podczas szkolenia lub egzaminowania;
5) policjanta, funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, (…) – podczas przewożenia osoby (osób) zatrzymanej;
6) funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu podczas wykonywania czynności służbowych;
7) zespołu medycznego w czasie udzielania pomocy medycznej;
8) konwojenta podczas przewożenia wartości pieniężnych;
9) osoby chorej lub niepełnosprawnej przewożonej na noszach lub w wózku inwalidzkim.

Szerzej poczytać można o tym na stronie Policji.

Jak to wygląda w praktyce? Oto kilka filmów pokazujących, dlaczego powinniśmy mieć zapięte pasy, i czym grozi nieprzypinanie się do siedzenia dla nas samych i innych osób podróżujących z nami w autokarze:


Czy można bezgranicznie wierzyć mapie?

Jakiś czas temu uświadomiono mnie, że prawdziwy rozmiar Afryki ma niewiele wspólnego z tym, co pokazują mapy. Zszokowana zaczęłam przeszukiwać internet w poszukiwaniu potwierdzenia, że tak naprawdę znacznie zaniża się rozmiar tego kontynentu. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, że chociaż na mapie widać wyraźnie, że Afryka nie jest dużo większa niż obszar Rosji, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej: Rosja zajmuje obszar 17 100 000 km², zaś Afryka aż 30 220 000 km²!

Widok klasycznej mapy

Wyjaśnienie nie jest trudne: kula ziemska to sfera, zaś przedstawienie jej na płaskiej mapie wymusza zniekształcenie, którego efektem jest przekłamanie co do rozmiarów kontynentów. Świetnie widać to na tych dwóch zdjęciach, gdzie po lewej widać zwykłą mapę, a po prawej właściwy wygląd naszej Ziemi – gdyby można było ją rozciągnąć na płasko:

Prawdziwy wygląd rozciągniętej na płasko kuli ziemskiej

Jak bardzo mylimy się w powszechnej ocenie wielkości kontynentów, pokazuje także poniższy filmik. Zobaczcie:

Jeśli kogoś zainteresował temat, polecam odwiedzenie strony umożliwiającej porównanie rozmiarów wybranych obszarów. Znajdziesz ją tutaj.

Jak poznać odpowiedź na każde pytanie?

Na pewno niejeden z Was marzył kiedyś o posiadaniu księgi, która zawierałaby odpowiedzi na wszystkie pytania. Niestety, takie dzieło nie istnieje. Istnieje za to strona internetowa Wolfram Alpha. Jej twórcy założyli, że na każde zadane w języku naturalnym pytanie zostanie udzielona odpowiedź. Jedyny kruczek polega na tym, że posługiwać musimy się językiem angielskim.

Logo programu Wolfram Alpha

Na zadane pytanie „How many students are in Poland?” otrzymałam następującą odpowiedź:

Przykładowa odpowiedź z programu Wolfram Alpha (rok 2016)

Odpowiedź obejmuje konkretną liczbę, miejsce w rankingu światowym, procent populacji polskiej, wykres ukazujący liczbę studentów na przestrzeni lat 1970-2010, liczbę uczniów w szkołach podstawowych, gimnazjalnych, ponadgimnazjalnych oraz studentów i podobny podział ukazujący liczbę nauczycieli w różnych typach szkół, a także stosunek uczniów do nauczycieli – wszystko wraz z rankingami. Polecam miłośnikom wiedzy – zapewnia godziny formułowania pytań po angielsku i czytania odpowiedzi 🙂

Od słowa do słowa i gry gramatyczne

Pod poniższym linkiem możecie wypróbować swoich sił w grze językowej. Należy układać zdania z pojawiających się wyrazów i unikać klikania na te słowa, które zawierają błędy. Powodzenia! 🙂

Dla chcących podszkolić swoje umiejętności gramatyczne świetne będą gry znajdujące się tutaj.

Droga dla rowerów

Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

Prawo o ruchu drogowym, art. 33

Polska od jakiegoś czasu bardzo się zmienia i powoli pojawiają się usprawnienia dla rowerzystów. Drogi rowerowe to coraz częstszy widok i ogromne usprawnienie – przynajmniej w teorii. Nie ma żadnego problemu wówczas, gdy ścieżka przeznaczona jest wyłącznie dla rowerów. Co jednak, gdy drogę współdzielić mają i piesi, i rowerzyści? Najczęściej z powodu nieuświadomionych pieszych sytuacja ta wygląda tak:

Jak więc powinniśmy się zachowywać na współdzielonej drodze jako piesi i rowerzyści? Wg Artykułu 33 Prawa o Ruchu Drogowym:

  • Rowerzyści powinni poruszać się po wyznaczonym dla nich pasie, ale równocześnie zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszym.
  • Piesi powinni zachować szczególną ostrożność poruszając się po takim chodniku.

Tak wyglądają kwestie prawne. A teraz praktyczne…
Na zachodzie Europy, tak samo jak na powyższym filmie nagranym w Warszawie, pas ruchu przeznaczony dla rowerów jest wyraźnie oddzielony od części dla pieszych – zazwyczaj kolorem i poziomymi oznaczeniami w kształcie roweru:

W takiej sytuacji należy po prostu poruszać się po pasie, jaki jest nam przeznaczony. W praktyce dla pieszych oznacza to niewchodzenie na część dla rowerów, a dla amatorów jednośladów – poruszanie się tylko swoją częścią chodnika. Wymaga to jednak od nas jednej rzeczy – uwagi. Musimy być świadomi, po czym się poruszamy i zwracać uwagę na znaki drogowe. I tyle 🙂