Jak dbać swój mózg

W poniższym wystąpieniu w ramach „TEDx Talk” znany neurolog i psychiatra dr Daniel Amen przekazuje nam coś bardzo ważnego, o czym często zapominamy. To, jak traktujemy nasz mózg, ma ogromny wpływ na nasze życie, zdrowie i otoczenie. Dzięki metodzie obrazowania mózgu, którą wykorzystuje do diagnozowania zaburzeń, przeskanował ponad 83000 ludzi. Odkrył, że wszelkie urazy, nawet te wyglądające na nieszkodliwe, oraz nasz tryb życia mają realny wpływ na kondycję naszego umysłu.

W swojej książce daje rady, jak zachować zdrowie naszego najważniejszego organu. Zachęca do utrzymywania dobrego stylu życia – aktywności fizycznej, stosowania pożywnej diety wolnej od nadmiaru cukru i tłuszczu, unikania fast-foodów i słodzonych napojów oraz słodkich płynów typu light. Mówi, że trzeba być aktywnym zawodowo, lecz nie należy się przepracowywać – to prowadzi do stresu i poważnych konsekwencji. Chroniczny stres i niedosypianie ma zabójcze działanie dla naszego mózgu, podobnie jak zatruwanie naszej głowy nadmiarem używek, papierosami, alkoholem i narkotykami, a nawet nadużywaniem leków przeciwbólowych.

Zły wpływ ma także negatywne myślenie i zanieczyszczone środowisko, a nawet używanie środków czyszczących w niewentylowanych pomieszczeniach! Istotne też jest utrzymywanie różnorodnej aktywności mentalnej – rozwiązywanie krzyżówek, sudoku, grier logicznych, czytanie książek, nauka przez całe życie. Nie należy także zapominać o ochronie przed urazami mechanicznymi – kask, ostrożność i rozsądek będą naszymi największymi sprzymierzeńcami.

Co zrobić, gdy ktoś ma atak padaczki?

Padaczka to wbrew powszechnej opinii dość częste schorzenie.

Podczas ataku:

  • ułóż chorego na boku by uchronić go przed zakrztuszeniem się – pozycja boczna ustalona, jeśli nie jest możliwe ułożenie chorego w tej pozycji, pozostawić na plecach
  • nie wkładać niczego pod głowę (koca, poduszki, kurtki itp.) – grozi to zapadnięciem się języka i utrudnieniem oddychania! – częsty błąd popełniany przez przypadkowych świadków zdarzenia
  • nie podawać nic do picia
  • ochronić (szczególnie głowę i kręgosłup) przed okaleczeniem o okoliczne przedmioty – czyli np. przytrzymać z boku rękami, nie podnosić głowy chorego
  • nie powstrzymywać na siłę drgawek
  • rozpiąć pasek, kołnierz koszuli, aby ułatwić oddychanie
  • nie wkładać niczego między zęby, szczególnie nic twardego. Nie otwierać siłą zaciśniętych szczęk
  • zachować spokój, dopiero jeżeli po 2–3 minutach atak nie mija, wezwać pogotowie
  • po ataku osoba może mieć problem z logicznym kontaktem, mówieniem, kojarzeniem faktów i samodzielnym chodzeniem, więc powiedzieć spokojnie, co się stało i pomóc usiąść lub dojść do łóżka i pozwolić odpocząć. Należy sprawdzić, czy podczas napadu nie było mimowolnego oddania moczu (lub kału) i adekwatnie pomóc choremu. Najlepszą alternatywą po ustąpieniu napadu jest sen trwający 1–2 godziny. Napad naprawdę jest sporym wysiłkiem umysłowym i fizycznym dla organizmu.
  • lekarze zalecają po każdym napadzie wezwać pogotowie, a przynajmniej jak najszybciej skontaktować się z lekarzem prowadzącym.

Nieco inaczej należy postępować w przypadku napadu z brakiem utraty przytomności (napady częściowe złożone). Osoba chora może odbywać podróże, być w stanie ekstazy, czuć nieprzyjemne zapachy, słyszeć gwizdy – co jest spotykane np. w padaczce skroniowej. Choć osoba w stanie takiego napadu może się poruszać, to jednak jej procesy poznawcze są w tym czasie głęboko zaburzone, co stwarza zagrożenie np. przy przechodzeniu przez jezdnię. Wobec poważnych zaburzeń myślenia nie jest celowe nawiązanie kontaktu słownego z chorym. Należy starać się taką osobę asekurować aby nie zrobiła sobie krzywdy. Po takim napadzie zaburzenia myślenia ustępują, chory zazwyczaj jest świadomy przebytego napadu. Podobnie jak w napadzie dużym osoba chora również odczuwa znużenie i wymaga odpoczynku. / Wikipedia